This page is hosted for free by cba.pl, if you are owner of this page, you can remove this message and gain access to many additional features by upgrading your hosting to PRO or VIP for just 5.83 PLN.
Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Księga Gości


Kliknij tutaj, żeby powrócić do strony parafii. kliknij tutaj, żeby dodać wpis

19.11.2010 - 16:16 - Karolina

Serdeczne pozdrowienia dla parafii św.Anny w Krajence z Kcynii!!!!!!!Nie

miałam okazji ani przyjemności poznania waszej parafii ale dzięki fachowo i ciekawie prowadzonej stronie dowiaduję się o niej wielu interesujących rzeczy. Jestem przekonana , że wasza parafia przeżyje prawdziwy rozkwit pod opieką naszego nieodżałowanego księdza Grzegorza.......jest to przecudowny człowiek i najwspanialszy kapłan i dziękuję Bogu , że kiedyś postawił go na mojej drodze.Jego mądre , docierające do głębi serca kazania , niazapomniane drogi krzyżowe , msze roratnie dla dzieci sprawiały iż w kościele a zwłaszcza przy ołtarzu nie było wolnego miejsca.Te słowa pozostają w pamięci człowieka do końca życia i niejednokrotnie są radą i pomocą na piękne życie.Gratuluję i zazdroszczę wam takiego proboszcza.Kochajcie i szanujcie go , bo tutaj wszyscy go kochaliśmy. Jeszcze raz pozdrawiam i życzę błogosławieństwa bożego.....karolina.

19.04.2011 - 17:02 - Krzysztof

Ja pamiętam ks. Grzegorza jeszcze z parafii w Szubinie (przed Kcynią). O ile dobrze pamiętam jakoś w latach 1994-1999r. Zgadzam się Karoliną w całej rozciągłości! Chodziłem do Technikum Ogrodniczego w Szubinie i miałem przyjemność być uczniem ks. Grzegorza Fabiszaka. Lekcje religii były bardzo interesujące. Ksiądz prowadził z nami dialog i rozmawiał o wszystkim. O naszych wątpliwościach, rozterkach i problemach jakie się ma w wieku kilkunastu lat. Traktował nas poważnie i chyba o to chodzi w kontaktach z młodzieżą.
Rekolekcje i pierwsza Droga Krzyżowa jaką przeprowadził do końca życia pozostaną w mojej pamięci! Nieśliśmy na zmianę krzyż z brzozy o ile dobrze pamiętam. Pamiętam jak opowiadał nam o swoich przeżyciach z Bydgoszczy a dokładniej z „Londynka” :).
Ehhh piękne to były czasy. Pozdrawiam Serdecznie ks. Grzegorza. :)

e-mail


Nick:

Treść komentarza:

Ponosisz odpowiedzialność za to co piszesz. Bezsensowne i obrażające komentarze zostaną usunięte, mogą także zostać podane odpowiednim organom. Księga gości nie służy do zgłaszania uwag i zażaleń, prosimy do tego celu skorzystać z panelu kontaktowego We wpisach nie działa kod HTML. Linki rozpoznawane są automatycznie - wystarczy wpisać np. www.mojastrona.pl, żeby księga potraktowała to jako link. Jeżeli link zawiera przecinek lub jest bardzo dziwny i nietypowy, można dla pewności umieścić go w nawiasach kwadratowych np. [www.mojastrona.pl].

e-mail:     WWW:

TLEN:       GG:

Zdjęcie (nr z uploadera):

Aby wstawić zdjęcie do wpisu należy skorzystać z uploadera.



.:: powrót do forum ::.


wpisów: 43, komentarzy: 11, odwiedzin ogółem: 379, dzisiaj: 2, wczoraj: 3.